45/2011.12.10
Świąteczne zakupy - z dzieckiem czy bez?
Szał przedświątecznych zakupów, czy tego chcemy czy nie, dotyczy każdego z nas – biegamy po sklepach w poszukiwaniu prezentów, świątecznych ozdób i smakołyków. Dzieci nie zawsze są przekonane do takiej formy spędzania czasu. Co zrobić, aby umilić im zakupowe wypady?
Najprostszym, a zarazem najlepszy rozwiązaniem jest zabawa… W wielu galeriach handlowych znajdują się zamknięte place zabaw, ze względu na gąszcz fantazyjnych konstrukcji zwane też małpimi gajami. – Dzieci, które mają ukończone 4 lata (5 lat w przypadku łódzkiej Kinderplanety) mogą bawić się pod opieką animatorek, co pozwala rodzicom na załatwienie swoich spraw – mówi Grażyna Milewska, menager Kinderplanety. - Nie muszą się w tym czasie martwić o swoje pociechy, na wypadek jakiekolwiek niepokojącej sytuacji, mamy ich numer telefonu – tłumaczy.
- Z doświadczenia wiem, że większym problemem okazuje się zabranie dziecka z placu zabaw, niż jego zostawienie – żartuje Monika Ćwiek, pedagog współpracująca z Kinderplanetą. – Kolorowe kulki, kręte zjeżdżalnie i trampoliny okazują się być na tyle interesujące, że maluchy nawet nie zauważają, że minęła już godzina – dodaje. Wizyta na kolorowym placu zabaw dla dziecka jest atrakcją, a dla rodziców może być po prostu dobrym rozwiązaniem w sytuacji, kiedy nie chcą męczyć go wędrówkami po galerii handlowej.
Z myślą o świątecznych wyprawach Kinderplaneta przygotowała dla swoich małych gości specjalną promocję, w ramach której każda kolejna wizyta na placu zabaw jest tańsza o złotówkę od poprzedniej. Na dodatek stali bywalcy ósmą godzinę zabawy otrzymują gratis! Aby skorzystać z promocji wystarczy odebrać w Kinderplanecie kartę stałego klienta i pamiętać o regularnym zbieraniu stempelków. Więcej informacji o świątecznej promocji można znaleźć na stronie: www.kinderplaneta.pl
MRed