Rywalizacja między rodzeństwem.

Jest to jeden z głównych problemów, gdy w domu jest więcej niż jedno dziecko. Na początku rodzicom wydaje się, że gdy drugie przyjdzie na świat - maluchy będą się ślicznie razem bawić, będą miały towarzysza do nauki i zabawy, a w późniejszym okresie silne wsparcie ze strony brata lub siostry. Rozczarowanie przychodzi w momencie gdy zaczynają ze sobą rywalizować - na początku o miłość i zainteresowanie rodziców, potem o wszystko inne.
Jednak wcale nie musi tak być . Możesz sprawić, że ich kontakty staną się lepsze. Nie będzie to łatwe, ale warto spróbować. Oto kilka rad, by utrzymać spokój w domowym ognisku.
Musisz ustanowić wyraźne granice. - Powiedz jasno, że bicie, szarpanie czy inny rodzaj przemocy jest zakazany i będzie surowo karany. Możesz powiedzieć : " nie musisz kochać swojego brata, nie musisz go nawet lubić ale nie wolno ci go bić!".
Wprowadź nowe zasady postępowania. - Zbierz wszystkich domowników i stwórz okazję do dyskusji. Niech to będzie wasza narada rodzinna. Jeżeli dziecko bierze udział w ustalaniu zasad - łatwiej będzie mu ich przestrzegać, natomiast jeśli narzuci się zasadę - będzie chciało ją złamać.
Nie pozwalaj na bójki. Kiedy maluchy zaczynają się bić należy je odseparować. Głośno powtarzaj zasadę : " w tym domu nie wolno się bić! Ty usiądź na tym krześle a Ty na tym". Krzesła powinny być tak ustawione aby dzieci się nie widziały. Po kilku minutach kiedy maluchy ochłoną należy porozmawiać o przyczynie bójki.
Słowa zamiast pięści. Jedną z zasad jaką powinniśmy dzieciom powtarzać jest : " powiedz to słowami a nie pięściami". Naucz je by mówiły o swoich uczuciach, by mówiły kiedy są złe, kiedy coś im się nie podoba.
Nie pytaj kto zaczął. W takiej sytuacji lepiej stwierdzić, iż widzisz,że dzieci są na siebie bardzo złe. Takie stwierdzenie zmniejsza gniew i pozwala rozpocząć dyskusję nad prawdziwymi powodami bójki.
Pozwól okazać uczucia. Negatywne uczucia do rodzeństwa są normalne gdyż nie każde dziecko lubi dzielić się uwagą oraz miłością rodziców, często też pokojem i zabawkami. Ważne jest by maluch mógł te uczucia uzewnętrznić. Uczcia, które się ukrywa nie znikają, a przechodzą do podświadomości i wracają jako sny, koszmary, bóle głowy czy brzucha. Wysłuchaj dziecka i wytłumacz mu sytuację. Powiedz, że ma prawo być zły czy niezadowolony, ale opowiedz o korzyściach jakie niesie za sobą posiadanie rodzeństwa.
Poświęć czas starszemu dziecku. Będzie się ono czuło potrzebne, a to da mu poczucie własnej wartości. Dobrze jest jeśli wykorzystujesz wolną chwilę na zabawę lub rozmowę z nim, np. kiedy młodsze śpi. Zobaczysz, że sam będzie się starał uspać młodsze rodzeństwo a potem chodził cichutko na palcach by móc spędzić czas tylko z tobą.
Daj dziecku do zrozumienia, że jest niepowtarzalne. Nie mów maluchom, że kochasz je tak samo, jeśli Adaś zapyta cię : kogo kochasz bardziej mnie czy kube - odpowiedz, że każde z twoich dzieci jest inne. "Ty jesteś moim jedynym Adasiem , nikt nie myśli, nie czuje i nie uśmiecha się tak jak mój Adaś. Jesteś jedynym takim Adasiem na świecie i bardzo Cię kocham". To sprawi,że twój maluch poczuje się wyjątkowy.
Sprawiedliwie nie znaczy równo. Nie chodzi o to, żeby wszystkim swoim dzieciom dać tyle samo ale o to, żeby reagować na ich indywidualne potrzeby. Jeśli dasz dwójce po jednym naleśniku z marmoladą w sytuacji gdy jeden maluch lubi marmolade a drugi masło czekoladowe - nie będziesz sprawiedliwa.
Najważniejsze jest to by dzieci wiedziały, że są wyjątkowe i bardzo kochane. Zastosuj powyższe zasady a szybko zobaczysz różnicę. Powodzenia.
Magdalena Marciniak
Na podst. książki "Domowe sposoby leczenia dzieci" wyd. Mamo To Ja.