Maluch uczy się mówić.
Rodzice maluchów zdają sobie sprawę jak ważna jest nauka prawidłowego mówienia ich dzieci. Powstaje wokół tego tematu wiele mitów i nieporozumień. Często powoduje to u rodziców strach, że ich dzieci zbyt późno zaczynają mówić, czy mówią bardzo niewyraźnie, nie potrafią wymawiać pewnych słów. Często obawy te są niepotrzebne, gdyż...
U każdego malucha rozwój mowy następuje w indywidualnym tempie, jednak prawdą jest, że roczne dziecko powinno już wypowiadać kilka słów. Może to nastąpić u jednego malucha w wieku 10 miesięcy, u innego 14 miesięcy. Pierwsze słowa są to zwykle składanki typu: ba-ba , ta-ta, czy wyrazy dźwiękonaśladowcze - hau hau (pokazując na psa) , ko-ko (kurka).
Bardzo często dwulatek tworzy sobie skróty, np. zamiast rowerek powie - erek, zamiast pić powie -ić. Jest to normalna kolej rzeczy, dziecko sobie po prostu "trenuje" wymawianie słów i nie ma potrzeby, byśmy je za każdym razem poprawiali. Nie można jednak zacząć mówić skrótami dziecka- mówiąc językiem malucha utwierdzamy go bowiem,że jest on prawidłowy. Zawsze mów do dziecka pełnymi, prawidłowo brzmiącymi zdaniami, wtedy szybko poprawi swoją mowę.
Nie jest prawdą powszechny sąd, że dziewczynki zaczynają mówić szybciej niż chłopcy. Są chłopcy, którzy zaczynają tworzyć proste zdania zaraz po ukończeniu pierwszego roku życia, tak samo często zdarzają się trzyletnie dziewczynki, które rozumie tylko ich mama. Nie ma żadnych badań potwierdzających tę regułę i sąd ten jest całkowicie bezpodstawny.
Nie jest również prawdą, że trzylatek ma prawo się jąkać. Oczywiście występuje u dzieci tzw. jąkanie rozwojowe, ale stwierdzić to może jedynie logopeda. Bardzo łatwo bowiem pomylić jąkanie patologiczne z rozwojowym. Jeśli twoje dziecko ma ten problem nie czekaj aż samo przejdzie. Wizyta u logopedy pozwoli wykluczyć nieprawidłowości i pomoże w skorygowaniu i pomocy w rozwijaniu prawidłowego mówienia u dzieci.
Jak zatem mówić do malucha, żeby jego mowa była płynna i wyraźna? Mówmy ciepło, spokojnie i powoli. Nie "spieszczajmy" wyrazów, nie mówmy skrótami dziecka choćby były niesamowicie zabawne . Jeśli maluch pyta, odpowiadajmy, nawet kilka razy. Opowiadajmy bajki, czytajmy książki, dużo mówmy do dziecka. Pozwólmy mu nas usłyszeć.
Magdalena Marciniak