Jak sobie radzić z Tadkiem Niejadkiem ?
"Nie chcę, nie jestem głodny" - ile pociech powtarza to zdanie siedząc nad nietkniętym talerzem, doskonale wiedząc, że przyprawi to mamę o szaleństwo. Początek kolejnej bitwy przy stole...Dzieci doskonale więdzą, że jedzenie jest jedną z dziedzin życia, w której mają władzę nad rodzicami. Mama i tata denerwują się, że ich chudy niejadek nie zjada podstawowej ilości składników odżywczych. Obydwoje uciekają się do próźb, gróźb, przekupstwa byle tylko zachęcić do jedzenia. Potrzeba wiele cierpliwości aby poradzić sobie z tym problemem. Oto kilka rad specjalistów.
1. Zdystansuj swoje oczekiwania. Jeżeli maluch zjada małe porcje - nie martw się tym, ponieważ niektóre dzieci nie potrzebują dużej ilości jedzenia. Ważne jest by posiłki były urozmaicone, bogate w składniki odżywcze i witaminy. Zapotrzebowanie dziecka jest bardzo zmienne - czasem ledwo skubią jedzenie, a innego dnia pochłaniają całe porcje.
2. Podawaj małe porcje. Kładź na talerzu malucha mniej niż sądzisz, że zje. Góry jedzenia mogą pozbawić dziecko apetytu, a przecież zawsze można dołożyć. Poza tym maluch będzie dumny, że zjadł wszystko i do kolejnego posiłku usiądzie chętniej.
3. Przekąski zawsze niech będą małe. Dziecko może nie mieć ochoty na odżywczy obiad gdy będzie miało brzuch wypełniony chipsami lub ciastkami.
4. Ogranicz picie kiedy chcesz niedługo podać dziecku posiłek. Soki czy inne napoje mogą być bardzo sycące a cukry i tłuszcze w nich zawarte zaspokajają łaknienie. Napoje gazowane są jeszcze gorsze, ponieważ powodują uczucie sytości.
5. Weź pod uwagę częste miniposiłki. Niektóre aktywne dzieci lepiej funkcjonują jedząc częściej małe posiłki co 2-3 godziny. Miej pod ręką zapas zdrowych przekąsek - owoców, sera czy krakersów. Oczywiście nie rezygnuj z pełnowartościowego obiadu.
6. Planuj posiłki. Dzieci, które zbyt długo czekają na posiłek - kapryszą i wtedy nie jedzą dobrze.
7.Wciągnij malucha w ustalanie jadłospisu. Niech decyzja o posiłkach będzie wspólna. Przedstaw maluchowi kilka możliwości, niech wybierze najlepszą dla siebie. Dzieci zwykle zjadają to co wybrały.
8. Niech je samodzielnie. Nie karm dziecko, gdy jest na tyle duże, że może samo posługiwać się sztućcami. Zwykle jest to około 15-16 miesiąca życia.
9. Nie zmuszaj. Najgorsze co możesz zrobić to zmuszać dziecko do jedzenia. Jeśli dziecko zniechęci się do tego - zacznie się próba sił, w której nie wygra żadne z was a problem pozostanie nierozwiązany. O tym ile maluch może zjeść decyduje ośrodek głodu w jego mózgu, jeśli będziesz zmuszać- może skończyć się wymiotami.
10. Staraj się uprzyjemnić posiłki. Podaj je na kolorowych talerzach, niech panuje wesoła rodzinna atmosfera. Nigdy nie wszczynaj kłótni czy poważnych rozmów podczas jedzenia.
11. Nie gotuj na zawołanie. Nie gotuj osobnego, specjalnego posiłku na życzenie dziecka. Podaj normalny posiłek o normalnej porze a maluch zje ile chce.
Są jednak sytuacje, kiedy mimo wszystko maluch nadal nie ma apetytu a jego waga zaczyna spadać. Pamiętaj, że należy zgłosić się do lekarza pediatry jeśli dziecko:
- traci masę ciała
- od 6 miesięcy nie zwiększa masy ciała
- ma objawy towarzyszące jak biegunka, gorączka, ból brzucha
- ma odruch wymiotny lub wymiotuje przy niektórych potrawach
- traci włosy, łamią się paznokcie
- jest apatyczne, smutne.
Należy wykonać badania labolatoryjne w celu wykluczenia niektórych schorzeń.
Magdalena Marciniak
Na podstawie książki "Domowe sposoby leczenia dzieci"