Cała prawda o smoczku
Dziecko rodzi się z bardzo dużą potrzebą ssania, dzięki której może przeżyć. W ten sposób zaspokaja ono nie tylko głód ale również potrzebę bezpieczeństwa, dostarcza sobie miłych wrażeń. Niemowlętom karmionym naturalnie ( na żądanie ) zwykle wystarcza ssanie piersi mamy, o ile mogą to robić tak często i długo jak chcą. Niestety, nie zawsze jest to możliwe. Częściej niezaspokojoną potrzebę ssania mają maluchy karmione butelką i w tej sytuacji smoczek wydaje się być najlepszym rozwiązaniem. Czy jednak można go podawać maluchowi z czystym sumieniem w sytuacji, gdy często nie cieszy się on zbyt dobrą sławą ?
Oto kilka mitów i faktów dotyczących smoczków:
1. "Mama karmiąca piersią nie powinna spieszyć się z podawaniem smoczka" - PRAWDA .
Jeśli podamy smoczek zbyt małemu dziecku możemy zaburzyć jego technikę ssania. Maluch może wtedy wolniej przybywać na wadze, szarpać się z piersią podczas karmienia, a na piersiach mamy mogą pojawiać się rany, zatory a nawet zapalenie.
Nie warto spieszyć się z podawaniem smoczka, może się bowiem okazać, że niemowlę wcale go nie potrzebuje.
2. "Niemowlęta karmione butelką nie obejdą się bez smoczka" - FAŁSZ .
Są dzieci, które go nie potrzebują, choć należy to do rzadkości. Jeśli niemowlę nie próbuje ssać piąstki, kciuka czy rogu kołderki, a przy tym jest spokojne - nie należy podawać mu smoczka.
3. "Łatwiej odzwyczaić dziecko od ssania smoczka niż kciuka" - PRAWDA .
Między pierwszym a trzecim miesiącem życia niemowlę ma najsilniejszą potrzebę ssania. Pod koniec tego okresu można w miarę łatwo odstawić smoczek, ponieważ potrzeba ta pomału zanika, a maluch interesuje się otaczającym go światem. Później może to być trudniejsze, gdy ssanie przekształci się w przyjemne przyzwyczajenie. Tak samo jak ssanie kciuka, z tą różnicą, że smoczek można wyjąć z buzi i schować , a kciuk zawsze jest z maluchem.
4. "Smoczek jest najlepszym uspokajaczem" - FAŁSZ .
Przecież niektóre dzieci prawie go nie używają. Zanim podasz maluchowi smoczek spróbuj kołysania, noszenia na rękach, śpiewania czy zabawy . W sytuacji gdy maluch dostaje smoczek jak tylko zapłacze - łatwo może się od niego uzależnić.
5. "Po każdym zetknięciu z ziemią smoczek trzeba umyć" - PRAWDA.
Nigdy nie oblizuj smoczka, który upadł na podłogę, tylko za każdym razem dokładnie go umyj, a jeśli dziecko ma mniej niż trzy miesiące - wyparz. Jeśli wychodzisz na dwór weź ze sobą więcej "uspokajaczy" w sytuacji gdy twój maluch nie może się bez niego obejść.
6. "Ssanie smoczka to prosta droga do krzywych zębów" - FAŁSZ .
Jeśli odzwyczaisz dziecko od smoczka zanim zaczną wyrzynać się pierwsze ząbki, nie będzie miał na nie żadnego wpływu. Ortodonci nie przepadają za smoczkiem ale uważają go za "mniejsze zło", ponieważ w momencie gdy potrzeba ssania nie jest zaspokojona maluch znajdzie sobie inną rzecz - a w tej sytuacji smoczek jest najmniej groźny dla zgryzu.
7. "Ssanie smoczka poprawia trawienie" - PRAWDA .
Podczas ssania dziecko wykonuje rytmiczne ruchy co rozluźnia całe ciało, łącznie z jelitami. Przyspiesza to ich perystaltykę i wpływa na poprawę trawienia.
8. "Smoczek trzeba wymieniać tak często, jak zaleca producent" - PRAWDA
Nawet jeśli smoczek wygląda całkiem dobrze - wyrzuć go - jeśli minie czas zalecany przez producenta. Mogą znajdować się na nim mikroskopijne uszkodzenia, w których będą mnożyć się bakterie.
Magdalena Marciniak
Na podstawie miesięcznika "Dziecko"